Marzenie o koncercie może słono kosztować. Jak działają oszustwa „na bilet”?
Wymarzony koncert, wyprzedane bilety i nagle – oferta w mediach społecznościowych – świetne miejsce, atrakcyjna cena i szybki kontakt ze sprzedawcą. Brzmi kusząco, ale często jest początkiem oszustwa.


Latem, gdy odbywa się więcej koncertów i festiwali, rośnie aktywność cyberprzestępców, którzy wykorzystują okazje w postaci osób szukających wejściówek. Kuszą niskimi cenami, informacją o „ostatnim bilecie” i wywierają presję czasu, licząc na to, że kupujący zrezygnuje z weryfikacji oferty.
– Wakacje sprzyjają spontanicznym decyzjom i właśnie na to liczą cyberprzestępcy. Fałszywe ogłoszenia, podrobione strony internetowe i pozornie wiarygodni sprzedawcy mają przekonać nas, że trafiliśmy na wyjątkową okazję. W cyberbezpieczeństwie jedna zasada pozostaje niezmienna: jeśli oferta wygląda zbyt dobrze, by była prawdziwa, prawdopodobnie jest oszustwem – mówi Iwona Prószyńska, kierująca w NASK zespołem ds. strategicznej komunikacji cyberbezpieczeństwa.
W przekrętach „na bilet” cyberprzestępcy wykorzystują emocje, pośpiech i presję czasu. Chęć zdobycia wymarzonej wejściówki może sprawić, że przestaniemy zwracać uwagę na sygnały ostrzegawcze.
Okazja, która znika wraz z pieniędzmi
Jednym z najpopularniejszych scenariuszy jest sprzedaż biletów, które w rzeczywistości nie istnieją. Schemat działania jest prosty. Użytkownik publikuje ogłoszenie, że szuka biletu na konkretne wydarzenie. Po jakimś czasie kontaktuje się rzekomy sprzedawca. Rozmowa przebiega wiarygodnie i przyjaźnie, ale sprzedający nalega na szybką płatność, zazwyczaj za pomocą przelewu na numer telefonu. Niestety po otrzymaniu pieniędzy przestaje odpowiadać na wiadomości.
– Oszuści często korzystają z wiarygodnie wyglądających profili w mediach społecznościowych. Zdjęcia profilowe, historia aktywności czy uprzejmy sposób komunikacji mają budować zaufanie. W rzeczywistości jest to element socjotechniki, czyli manipulacji wykorzystującej emocje i naturalną skłonność do ufania innym – tłumaczy Klaudia Dobińska, ekspertka NASK z zespołu ds. strategicznej komunikacji cyberbezpieczeństwa.
W efekcie poszkodowana osoba nie tylko traci pieniądze, ale może również udostępnić przestępcom swoje dane osobowe.
Fałszywe strony sprzedażowe
Cyberprzestępcy coraz częściej tworzą strony niemal identyczne z oficjalnymi serwisami sprzedaży biletów. Użytkownik wybiera wydarzenie, dokonuje płatności, a czasem otrzymuje nawet potwierdzenie zakupu lub fałszywy bilet. W rzeczywistości cała kwota trafia do oszustów.
– Zanim podamy dane lub zapłacimy, warto dokładnie sprawdzić adres strony i nazwę domeny. Przed zatwierdzeniem płatności należy również zweryfikować kwotę i odbiorcę przelewu. Kilka dodatkowych sekund może uchronić nas przed utratą pieniędzy – podkreśla Klaudia Dobińska.
Fałszywe strony często różnią się od oryginałów jedynie pojedynczą literą lub nietypową końcówką domeny.
Oszuści często łączą obie opisane metody. W takim scenariuszu pierwszy kontakt następuje w mediach społecznościowych. Sprzedawca przekonuje, że dla bezpieczeństwa transakcję warto sfinalizować przez znaną platformę sprzedażową i przesyła link do rzekomej oferty.
Strona wygląda wiarygodnie, a proces zakupu przypomina ten znany z popularnych serwisów. Dodatkowo przestępca wywiera presję czasu, informując, że bilet może za chwilę kupić ktoś inny. Jeśli sfinalizujemy taką transakcję, stracimy nasze dane i pieniądze, które przekażemy przestępcom.
Jak bezpiecznie kupować bilety?
Aby zmniejszyć ryzyko oszustwa, warto stosować kilka podstawowych zasad:
- Kupuj bilety wyłącznie na oficjalnych stronach organizatorów lub autoryzowanych platformach sprzedażowych.
- Zawsze sprawdzaj adres strony internetowej przed podaniem danych i dokonaniem płatności.
- Zachowaj ostrożność wobec wyjątkowo atrakcyjnych ofert cenowych oraz informacji o „ostatnim dostępnym bilecie”.
- Unikaj transakcji wymagających wyłącznie szybkiego przelewu lub natychmiastowej płatności poza oficjalnym systemem.
- Jeśli kupujesz bilet od osoby prywatnej, korzystaj z dedykowanych platform odsprzedażowych umożliwiających zgłoszenie nieprawidłowości.
- Podczas płatności za pomocą kodu do szybkiego przelewu lub kartą zawsze czytaj komunikaty wyświetlane przez bank i dokładnie sprawdzaj zatwierdzaną operację.
Podejrzane strony internetowe i próby oszustwa zgłaszaj do CERT Polska za pośrednictwem intuicyjnego formularza lub w aplikacji mObywatel w usłudze „Bezpiecznie w sieci”. Jeśli padniesz ofiarą oszustwa, pamiętaj także o zgłoszeniu sprawy na policję.
Nie daj się ponieść emocjom
Opisane schematy mają wspólny mianownik: są próbą skłonienia potencjalnej ofiary do szybkiego działania bez zastanowienia. Niezależnie od tego, czy oszust kontaktuje się przez media społecznościowe, czy kieruje na fałszywą stronę sprzedażową, jego celem jest wywołanie poczucia wyjątkowej okazji.
Warto pamiętać, że bezpieczeństwo zakupów internetowych nie zależy wyłącznie od technologii, ale także od naszych codziennych nawyków. Sprawdzenie adresu strony, uważne czytanie komunikatów bankowych czy korzystanie z oficjalnych kanałów sprzedaży to proste działania, które mogą skutecznie powstrzymać próbę oszustwa.
Wyróżnione aktualności
Pedofilia w internecie kwitnie dzięki AI. Raport Dyżurnet.pl za 2025 rok
300 proc. rok do roku. O tyle wzrosła liczba materiałów wygenerowanych przez AI, które przedstawiają seksualne wykorzystanie dzieci. Znacząco rośnie udział komunikatorów internetowych w dystrybucji CSAM. O tym mówi raport roczny z działań Dyżurnet.pl - zespołu, który w ramach NASK przyjmuje i analizuje zgłoszenia związane z treściami nielegalnymi i szkodliwymi dla dzieci i młodzieży.
Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK o krok bliżej
Ultranowoczesne Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK powstanie na warszawskiej Pradze-Północ, a w nim m.in. laboratoria do rozwoju sztucznej inteligencji czy Centrum Odzyskiwania Danych. Instytut właśnie uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę CCN. To już tylko jeden krok od symbolicznego “wbicia łopaty” i – co za tym idzie – wzmocnienia krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.
Rodzina PLLuM znowu się powiększa. Polskie AI coraz silniejsze
Co łączy pismo z urzędu, firmową bazę wiedzy, pomocnika AI w banku i aplikację, która ma odpowiedzieć użytkownikowi prostym językiem?
NASK na Impact’26. Technologia po właściwej stronie
– W tym roku przyjechaliśmy na Impact z wyjątkową agendą, bo zależało nam na tym, aby w atrakcyjny i angażujący sposób opowiedzieć o tym, czym zajmujemy się na co dzień. Za nami inspirujące debaty poświęcone twórcom i sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwu oraz wyzwaniom, jakie niesie cyfrowy świat – podsumowywał obecność NASK na Impact’26 szef instytutu Radosław Nielek.
Najnowsze aktualności
Tylko Chiny przed Polską. Młodzi informatycy znów pokazali klasę
Dwa złote medale, srebro i honorowe wyróżnienie. Polacy zakończyli Międzynarodową Olimpiadę Informatyczną w Taszkiencie jako druga – po Chinach – reprezentacja z największą liczbą złotych medali. W tym roku młodzi polscy informatycy przywieźli z najważniejszych międzynarodowych zawodów już osiem złotych medali.
Nie wszystko dla AI. Tych danych lepiej nie wpisuj
Wykorzystujesz AI do analizy umowy? Przesyłasz bilet lotniczy albo zdjęcie dokumentu? Możesz nieświadomie przekazać znacznie więcej informacji, niż potrzeba do uzyskania odpowiedzi. PESEL, hasła, kody BLIK, dane karty czy numer rezerwacji lepiej zostawić poza chatbotem.
NASK i OECD wzmocnią europejską odporność na dezinformację
Skuteczniej przeciwdziałać manipulacji informacyjnej, w tym zagranicznym operacjom wpływu i wzmacniać odporność instytucji publicznych – to cel współpracy między NASK, a OECD. Za deklaracjami idą konkretne działania – eksperci już pod koniec września spotkają się w siedzibie NASK, by przyjrzeć się zagrożeniom w polskiej przestrzeni informacyjnej i sprawdzić jak instytucje w kraju radzą sobie z dezinformacją.







